Opublikowano

Produkcja naturalnych kosmetyków dla zwierząt: nasze podejście

produkcja naturalnych kosmetyków dla zwierząt

Czy zastanawialiście się kiedyś z czym wiąże się i jak wygląda produkcja naturalnych kosmetyków dla zwierząt? W poniższej publikacji przyglądamy się właśnie temu zagadnieniu, opisując całe przedsięwzięcie krok po kroku – od pomysłu, aż po gotowy, zapieczętowany produkt. Zwracamy też uwagę na unikalne wyzwania, z którymi wiąże się produkcja zgodna z misją naszej firmy, czyli dbałością o komfort zwierzęcia stawiana jako najwyższy priorytet. Zapraszamy do lektury!

Skąd biorą się pomysły

Pierwszym etapem powstawania naszych produktów jest konceptualizacja, czyli pomysł na produkt. Ten może przyjść do nas z przeróżnych źródeł. Często wynika on po prostu z uważnej obserwacji dynamiki rynku i nowych potrzeb, jakie w nim zauważamy. Zdarza się także, że zwracają się do nas klienci, którzy chcieliby zobaczyć w naszej ofercie coś, co spełniłoby ich konkretne potrzeby. Oczywiście nie sposób jest z każdego takiego zapytania stworzyć nowy produkt – jednak jeśli któreś z nich powtarza się wystarczająco często, to zdecydowanie warto zainteresować się tym tematem.

Osobnym źródłem inspiracji na nowe produkty jest współpraca z innymi firmami czy markami w systemie Private Label. Zdarza się, że dostajemy zlecenia na wyspecjalizowane produkty, które inaczej na pewno nie znalazłyby się w naszej ofercie. W tej chwili, na przykład, produkujemy płyn odstraszający jeden specyficzny rodzaj ektopasożytów, atakujących hodowlany drób.

Zdarza się też, że marki zamawiają nasze standardowe produkty, ale z pewnymi modyfikacjami. W ten sposób powstają twory takie jak Płukanki Herba Supreme z domieszkami zapachowymi zamówione przez pewien ekskluzywny butik zwierzęcy z Francji, czy kolorowe szampony Fafi, które rozlewamy dla innego zagranicznego partnera. 

Jak zaprojektować działający i bezpieczny produkt

Kolejnym krokiem produkcji naturalnych kosmetyków zwierzęcych jest ustalenie składu i receptury nowego produktu. Większość firm zajmujących się produkcją środków pielęgnacyjnych dla zwierząt ma tu łatwiejsze zadanie od nas, bo stawiają sobie tylko jedno zadanie: produkt ma po prostu działać. My natomiast z tyłu głowy mamy dwa równie ważne priorytety: nasz środek ma nie tylko działać, ale też pod żadnym pozorem i w żaden sposób nie może zaszkodzić zwierzęciu. 

W praktyce oznacza to, że gdzie tylko jest to możliwe, łatwe i oczywiste składniki „czysto chemiczne” zastępujemy składnikami naturalnymi. Te z kolei są często trudniejsze w „obsłudze”. Zdarza się na przykład, że poszczególne partie tego samego wyciągu z ziół, pozyskanego od tego samego dostawcy i przygotowane w ten sam sposób, nie są jednakowe. Przez to zmienić się może odcień finalnego produktu, ponieważ w żaden sposób nie barwimy go sztucznie. Substancje naturalne także z zasady łatwiej się psują, co oznacza, że wymagają bardziej skomplikowanej technologii konserwacji.

Są to jednak utrudnienia, na które świadomie się decydujemy i z radością uwzględniamy w naszych procesach produkcji. To, że nasz technolog trochę się namęczy, jest oczywiście ważne. Jednak realizacja misji produkcji kosmetyków w 100% nakierowanych na dobro zwierząt, bez żadnych kompromisów, jest jeszcze ważniejsza.

Testy i eksperymenty

Następnym etapem są testy prototypów nowego produktu, które przeprowadzamy pod kątem trzech najważniejszych zagadnień. 

Po pierwsze i najważniejsze: czy produkt jest bezpieczny? Czy mamy pewność, że zwierzętom na których będziemy go później testować nic się nie stanie? Aby odpowiedź zawsze brzmiała „tak”, stosujemy zasadę, że nie eksperymentujemy z bezpieczeństwem. Wybieramy tylko w pełni przebadane substancje, których charakterystyki nie pozostawiają cienia wątpliwości co do braku potencjalnych skutków ubocznych. Zawsze musimy też być w 100% pewni, że mamy pod kontrolą wszystkie reakcje chemiczne, jakie mogą zajść na skutek połączenia poszczególnych składników. To znaczy, że nie tylko każda substancja z osobna jest w pełni bezpieczna, ale także że w wyniku ich połączenia nie zajdzie żadna reakcja chemiczna, która mogłaby zmienić ich sposób działania.

Po drugie: czy produkt działa? Mając pewność, że najgorsze, co może się stać to po prostu brak oczekiwanego efektu, możemy przystąpić do testu potencjalnego produktu w warunkach jak najbardziej zbliżonych do tych, jakich spodziewamy się w domach klientów. Na tym etapie rozważamy też opakowanie, a w szczególności jego zamknięcie, które może mieć kluczowy wpływ na łatwość użycia danego produktu. 

Po trzecie: jak produkt będzie się zachowywał po pewnym czasie? Nie sztuką jest bowiem wyprodukować naturalny kosmetyk, który dobrze wygląda, pachnie i działa od razu po wyprodukowaniu. Sztuką jest to, aby tak samo dobrze spisywał się po dotarciu do ostatecznego Klienta: po kilku-, kilkunastu miesiącach i wielu zmianach temperatury, natężenia światła, dostępu powietrza i innych istotnych czynników. Nasze produkty poddajemy więc eksperymentom we własnym zakresie, symulując zmieniające się warunki i badając reakcje poszczególnych substancji. Natomiast przy badaniach wymagających bardziej specjalistycznego sprzętu współpracujemy na stałe z zewnętrznym laboratorium. 

Właściwa produkcja naturalnych kosmetyków dla zwierząt

Mając opracowaną docelową recepturę i opakowanie, jesteśmy w końcu w stanie przystąpić do właściwej produkcji. Całym tym procesem zajmujemy się sami, we własnej hali produkcyjnej. Wysoka jakość jest tu najwyższym priorytetem – wszystkie technologie i procesy zaprojektowane są tak, aby każda sztuka produktu, który trafi do finalnego Klienta spełniała jego oczekiwania w stu procentach. 

Podstawą produkcji wysokiej jakości naturalnych kosmetyków są sprawdzone surowce. Te przechodzą u nas wyjątkowo rygorystyczną kontrolę jakości. Testujemy ich zgodność z charakterystyką deklarowaną przez dostawcę, a także to, jak były przechowywane czy transportowane – wykluczamy wszystko to, co mogłoby zaszkodzić gotowemu produktowi. Nie oszczędzamy na jakości ani bezpieczeństwie – wybieramy tylko sprawdzone surowce w pełni spełniające europejskie standardy, które pozyskujemy od zaufanych dostawców, podzielających nasze priorytety. 

Najbardziej popularne z naszych szamponów, takie jak linia Fafi, rozlewamy na linii automatycznej, która pozwala na produkcję ponad 1000 butelek na godzinę. Od pustej butelki i szamponu w wielkim, kilkusetlitrowym pojemniku do zamkniętego kartonu zbiorczego – wszystkie kolejne czynności odbywają się na tym samym taśmociągu w jednym nieprzerywanym procesie, któremu godzinami można się z satysfakcją przyglądać.

Produkty z serii Supreme to z kolei owoc ręcznej manufaktury. Stawiając na naturalność i możliwie delikatny skład, rezygnujemy z silnych konserwantów. 

Co za tym idzie, produkty Supreme i Herba Supreme wytwarzamy w małych seriach – tak, aby przed dotarciem do ostatecznego klienta nie były długo magazynowane i zachowały swoje pełne walory. Najbardziej efektywny jest proces produkcji szamponów Herba Supreme z Nagietkiem i Hibiskusem, w których zatapiamy naturalne płatki kwiatów. Proces ten obejrzeć można na filmie – kliknij na zdjęcie obok!